Pierwsza wspólnota chrześcijańska

102

Bycie w grupie czy wspólnocie ma dla ludzi ogromne znaczenie. Człowiek nie jest przecież samotną wyspą i potrzebuje innych osób. Dzięki temu mamy poczucie bezpieczeństwa i potrzebne wsparcie w trudnościach życia. Człowiek potrzebuje też przyjaźni aby się rozwijać. W codziennym życiu potrzebujemy niemal nieustannie wsparcia innych ludzi. Podobnie potrzebujemy wspólnoty, która będzie nam towarzyszyć na drodze wiary. Dzisiaj właśnie będziemy o tym mówić i zastanowimy się czy rzeczywiście mamy rację. W tym celu sięgniemy do samych początków Kościoła, do pierwotnej wspólnoty chrześcijańskiej.

Przyjrzyjmy się najpierw miejscu gdzie powstała i rozwijała się ta wspólnota. To Jerozolima. W czasach Chrystusa była ona już dużym miastem.

Właśnie tam żyli pierwsi chrześcijanie. Wspólnotę tę tworzyli Apostołowie, Maryja, pierwsi uczniowie, nawróceni Żydzi i nawróceni z pogaństwa. Na czele tej gminy stał Piotr wraz z innymi Apostołami, którzy głosili pod natchnieniem Ducha Świętego Dobrą Nowinę. Dzięki temu chrześcijaństwo zyskiwało praktycznie codziennie nowych wyznawców

Ta wspólnota żyła bardzo gorliwie według wskazań Chrystusa. Zajrzyjmy do Pisma Świętego, by zobaczyć jak wyglądało to życie:

Trwali oni w nauce Apostołów i we wspólnocie, w łamaniu chleba i w modlitwach. Bojaźń ogarniała każdego, gdyż Apostołowie czynili wiele znaków i cudów. Ci wszyscy, co uwierzyli, przebywali razem i wszystko mieli wspólne. Sprzedawali majątki i dobra i rozdzielali je każdemu według potrzeby. Codziennie trwali jednomyślnie w świątyni, a łamiąc chleb po domach, przyjmowali posiłek z radością i prostotą serca. Wielbili Boga, a cały lud odnosił się do nich życzliwie. Pan zaś przymnażał im codziennie tych, którzy dostępowali zbawienia”.

Pierwsi chrześcijanie żyją wspólnie skupieni wobec prawdy o Chrystusie. Odważnie głoszą Ewangelię oraz dokonują licznych znaków i cudów. Sprzedają  swoje majątki i rozdają  pieniądze potrzebującym. Cechami charakterystycznymi tej wspólnoty były również atmosfera radości, wzajemnego poświęcenia i chwalenia Boga. Wierzący uczestniczyli we wspólnych modlitwach w świątyni  i w Eucharystii. Autor Dziejów Apostolskich podsumowuje ich życie w tych słowach „Jeden duch i jedno serce ożywiały wszystkich wierzących”.

Choć od chwili powstania pierwszej wspólnoty chrześcijańskiej mija już prawie dwa tysiące lat, my także żyjemy dziś pośród ludzi wierzących w Chrystusa i wspólnie z nimi tworzymy lokalne wspólnoty chrześcijańskie w naszych parafiach. Często zdarza się jednak, że zupełnie nie przypominają one gminy jerozolimskiej. Zastanówmy się teraz co zrobić, żeby nasze wspólnoty, nasze parafie były takie jak pierwsza wspólnota chrześcijańska. Istnieje wiele stowarzyszeń, grup młodzieżowych w naszej diecezji i parafiach. Chciałabym abyśmy wspólnie zapoznali się dziś z jedna z nich to wspólnota ruchu Światło –Życie” popularnie nazywanego „Oazą”. 

„Ruch ten powstał w Polsce, a jego założycielem był Sługa Boży ks. Franciszek Blachnicki.

Ruch gromadzi ludzi różnego wieku i stanu: młodzież, dzieci, dorosłych, jak również kapłanów, zakonników, zakonnice, członków instytutów świeckich oraz rodziny w części rodzinnej, jaką jest Domowy Kościół (nazywany także Oazą Rodzin). Poprzez odpowiednią dla każdej z tych grup formację Ruch Światło-Życie stara się formować dojrzałych i świadomych chrześcijan oraz służyć ożywianiu lokalnych wspólnot Kościoła – parafii, dekanatów, diecezji.

Znakiem Ruchu Światło-Życie jest symbol i słowa ΦΩΣ ΖΩΗ (czyt. fos-zoe) – greckie słowa „światło” i „życie”, krzyżujące się na literze „omega”, która tutaj jest symbolem Ducha Świętego (jako tego, który jest wszystkim) i ułożone w kształt krzyża. Popularna nazwa tego symbolu to foska.

Początki historii Ruchu sięgają pierwszej „oazy”, czyli wyjazdu rekolekcyjnego o charakterze przeżyciowym, która odbyła się w 1954 r. z udziałem ministrantów. Przed rokiem 1976 Ruch był znany pod nazwą „Ruch oazowy”, „Ruch Żywego Kościoła”, „Ruch Niepokalanej”. Twórcą oazy, założycielem Ruchu i pierwszym moderatorem krajowym był ks. Franciszek Blachnicki (pochowany w kościele pw. Dobrego Pasterza w Krościenku), zmarły w 1987. […]

Cel Ruchu Światło-Życie jest osiągany poprzez realizację programu formacyjnego. Każdy uczestnik ruchu po ewangelizacji, prowadzącej do przyjęcia Jezusa Chrystusa jako swego osobistego Pana i Zbawiciela, uczestniczy w formacji w grupie „uczniów Jezusa” (deuterokatechumenat), a następnie we wspólnocie diakonijnej, podejmując konkretną służbę (diakonię) w „Kościele i świecie”. Jest ona związana z posługą na rzecz Kościoła i ruchu. Ewangelizacja – katechumenat – diakonia, to trzy etapy drogi formacyjnej Ruchu Światło-Życie dla każdego człowieka.

Nieodłącznie z tym ruchem wiąże się Krucjata Wyzwolenia Człowieka, polegająca na: powstrzymaniu się od spożywania napojów alkoholowych, nie częstowania alkoholem, nie wydawania pieniędzy na alkohol, powstrzymywaniu się i przeciwdziałaniu wszystkiemu co prowadzi do zniewolenia człowieka, a także na modlitwie za osoby uzależnione. Wszystko to należy rozumieć jako sposób walki z problemem alkoholowym w Polsce”.


Notatka:

Pierwsza wspólnota chrześcijańska powstała i rozwijała się w Jerozolimie. Charakteryzowały ją:

  • wspólna wiara w Jezusa Chrystusa
  • wspólna Eucharystia
  • wspólna modlitwa
  • wspólne dobra materialne

Każdy chrześcijanin jest odpowiedzialny za wspólnotę Kościoła, a szczególnie za własną parafię.