Niedziela jest dla mnie dniem świętym

340

+Ojcze nasz…

Dziś powiemy sobie o Świętowaniu Niedzieli. Niedziela jest dla nas Dniem Pańskim, dniem świątecznym. Samo świętowanie Niedzieli przez chrześcijan wynika z tego, iż Chrystus w tym dniu Zmartwychwstał, tym samym przenosząc dzień świąteczny z Soboty na Niedzielę (Żydzi do dziś świętują w Sobotę, nazywają ten dzień Szabatem, a wynika ten dzień z odpoczynku Boga po stworzeniu świata) . Ale Świętowanie Dnia Pańskiego wynika jeszcze z jednej istotnej rzeczy, mianowicie z trzeciego przykazania z Dekalogu. Przypomnijmy sobie jego treść:

Pamiętaj abyś dzień święty święcił

Skoro zatem mamy święto, które dodatkowo jest obwarowane Bożym nakazem świętowania, oznacza to, że jest to dla chrześcijan naprawdę wyjątkowy dzień. Musimy sobie zadać ważne pytanie: NA CZYM POLEGA ŚWIĘTOWANIE NIEDZIELI?

Ewangeliści przekazali nam jak należy świętować Dzień Pański.

„Po upływie szabatu, o świcie pierwszego dnia tygodnia przyszła Maria Magdalena i druga Maria obejrzeć grób. A oto nastąpiło wielkie trzęsienie ziemi. Albowiem anioł Pański zstąpił z nieba, podszedł, odsunął kamień i usiadł na nim. Postać jego jaśniała jak błyskawica, a szaty jego były białe jak śnieg. Ze strachu przed nim zadrżeli strażnicy i stali się jakby martwi. Anioł zaś przemówił do niewiast: «Wy się nie bójcie! Gdyż wiem, że szukacie Jezusa Ukrzyżowanego. Nie ma Go tu, bo zmartwychwstał, jak zapowiedział. Przyjdźcie, zobaczcie miejsce, gdzie leżał. A idźcie szybko i powiedzcie Jego uczniom: Powstał z martwych i oto udaje się przed wami do Galilei. Tam Go ujrzycie. Oto, co wam powiedziałem». Pośpiesznie więc oddaliły się od grobu, z bojaźnią i wielką radością, i pobiegły oznajmić to Jego uczniom” (Mt 28,1-8).

„Gdy minął szabat, Maria Magdalena, Maria, matka Jakuba, i Salome nakupiły wonności, żeby pójść namaścić Jezusa. Wczesnym rankiem w pierwszy dzień tygodnia przyszły do grobu, gdy słońce wzeszło. A mówiły między sobą: «Kto nam odsunie kamień z wejścia do grobu?» Gdy jednak spojrzały, zauważyły, że kamień został już odsunięty, a był bardzo duży. Weszły więc do grobu i ujrzały młodzieńca siedzącego po prawej stronie, ubranego w białą szatę; i bardzo się przestraszyły. Lecz on rzekł do nich: «Nie bójcie się! Szukacie Jezusa z Nazaretu, ukrzyżowanego; powstał, nie ma Go tu. Oto miejsce, gdzie Go złożyli” (Mk 16,1-6).

„W pierwszy dzień tygodnia poszły skoro świt do grobu, niosąc przygotowane wonności. Kamień zastały odsunięty od grobu. A skoro weszły, nie znalazły ciała Pana Jezusa. Gdy wobec tego były bezradne, nagle stanęło przed nimi dwóch mężczyzn w lśniących szatach. Przestraszone, pochyliły twarze ku ziemi, lecz tamci rzekli do nich: «Dlaczego szukacie żyjącego wśród umarłych? Nie ma Go tutaj; zmartwychwstał. Przypomnijcie sobie, jak wam mówił, będąc jeszcze w Galilei: Syn Człowieczy musi być wydany w ręce grzeszników i ukrzyżowany, lecz trzeciego dnia zmartwychwstanie»” (Łk 24,1-7).

„A pierwszego dnia po szabacie, wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno, Maria Magdalena udała się do grobu i zobaczyła kamień odsunięty od grobu. Pobiegła więc i przybyła do Szymona Piotra oraz do drugiego ucznia, którego Jezus kochał, i rzekła do nich: «Zabrano Pana z grobu i nie wiemy, gdzie Go położono». Wyszedł więc Piotr i ów drugi uczeń i szli do grobu. Biegli obydwaj razem, lecz ów drugi uczeń wyprzedził Piotra i przybył pierwszy do grobu. A kiedy się nachylił, zobaczył leżące płótna, jednakże nie wszedł do środka. Nadszedł potem także Szymon Piotr, idący za nim. Wszedł on do wnętrza grobu i ujrzał leżące płótna oraz chustę, która była na Jego głowie, leżącą nie razem z płótnami, ale oddzielnie zwiniętą na jednym miejscu. Wtedy wszedł do wnętrza także i ów drugi uczeń, który przybył pierwszy do grobu. Ujrzał i uwierzył” (J 20,1-8).

Niedziela upamiętnia zmartwychwstanie, dlatego z czasem stała się dniem świątecznym. Dla wszystkich, którzy wierzą w Chrystusa, nabiera charakteru uroczystego, kiedy uczestniczymy we Mszy św., gromadzimy się w rodzinie i z najbliższymi, aby świętować, sięgamy po Pismo Święte, po religijne książki, czasopisma czy filmy. Niestety, święty czas niedzieli jest zagrożony. Kościół nieustannie stoi na straży charakteru tego dnia i przypomina wszystkim wierzącym, jak powinna wyglądać niedziela.

Wiemy doskonale, że Kościół formułuje też nakaz uczestnictwa w niedzielnej Mszy świętej. Jest on zawarty w przykazaniach kościelnych.

W niedzielę i święta nakazane uczestniczyć we Mszy świętej i powstrzymać się od prac niekoniecznych

Co zatem się dzieje teraz, kiedy jest epidemia i nie możemy chodzić do Kościoła na Mszę w niedzielę? Czy mamy grzech?

Nakaz uczestniczenia w Mszy świętej jest zawarty w Przykazaniach Kościelnych, dlatego Kościół może nas zwolnić z tego obowiązku. I również nasz ks. Abp Adam Szal udzieli dyspensy wszystkim wiernym w naszej archidiecezji na czas epidemii aż do odwołania, dlatego wszyscy, którzy pozostają w tym czasie w domu i wypełniają wszystkie pozostałe zasady odnośnie świętowania Dnia Pańskiego nie mają grzechu.

*Notatka do zeszytu:

NIEDZIELA TO DZIEŃ, W KTÓRYM:

  • Uczestniczymy z całą rodziną we Mszy św.
  • Wspólnie spędzamy czas, odpoczywając i ciesząc się z obecności domowników.
  • Czytamy wspólnie Pismo Święte.
  • Sięgamy po prasę katolicką i książki religijne.
  • Odwiedzamy najbliższych i cieszymy się z ich obecności.
  • Wspólnie modlimy się w różnych chwilach dnia.