Jezus uczy mnie posłuszeństwa

122

Dzisiaj zajmiemy się tematem posłuszeństwa. Jeden chyba z najtrudniejszych tematów dla nas. Dlaczego? Bo kto z nas lubi być podporządkowany innym? No właśnie, chyba nikt! Ale musimy popatrzeć na posłuszeństwo z innej perspektywy. Przyjrzymy się dzisiaj bliżej posłuszeństwu przez przykład życia Pana Jezusa i jego Matki, Maryi.

Zwróćmy naszą uwagę najpierw na Maryję. Jeśli mówimy o posłuszeństwie w życiu Maryi to pierwsza myśl jaka nam przychodzi do głowy, to scena zwiastowania. Przypomnijmy sobie tą scenę:

Maryja powiedziała Panu Bogu TAK! I później, w każdej sytuacji swego ziemskiego życia musiała ciągle odpowiadać Bogu TAK. Ona chciała zawsze tak Bogu odpowiadać, bo Go kochała z całego serca.

Popatrzmy teraz na życie ziemskie Pana Jezusa. Od narodzin był posłuszny swoim ziemskim rodzicom: Maryi i Józefowi. Wzmianka o tym jest w scenie odnalezienia dwunastoletniego Jezus w Świątyni w Jerozolimie. Jest tam na końcu podsumowanie:”I był im posłuszny”. We wszystkim był też posłuszny woli Boga Ojca. Jego posłuszeństwo wyrażało się najpierw w tym, że jako Syn Boży był posłuszny Maryi i Józefowi ale też w tym, że całkowicie wypełnił wolę Ojca, aż po śmierć na Krzyżu.

Spróbujmy sobie wyjaśnić w ogóle pojęcie posłuszeństwa.
Według wikipedii:

Posłuszeństwo – w ludzkim zachowaniu, forma społecznego wpływu, w której osoba podporządkowuje się wyraźnym wskazówkom czy poleceniom od osoby obdarzonej władzą czy autorytetem.

Posłuszeństwo jest zatem podporządkowaniem się drugiej osobie. Ale jeżeli popatrzymy na Jezusa i Maryję, to zobaczymy, że nie jest to zwykłe podporządkowanie, ale podporządkowanie, które wynika z miłości.

Zatem jak kochać swoich rodziców?

Notatka:

Jezus Chrystus przez całe życie kochał Ojca i był Mu posłuszny. Maryja jest dla nas wzorem, jak kochać Boga i być Mu posłusznym. Przez swoje słowa i czyny Pan Jezus uczy nas posłuszeństwa.