Wielki Post to czas walki ze złem oraz zachęta do podążania drogą świętości

106

LIST PASTERSKI
Metropolity Przemyskiego na Wielki Post 2020

  1. Wielki Post to czas walki ze złem oraz zachęta do podążania drogą świętości

Wielki Post to bardzo szczególny okres roku liturgicznego. Wchodząc w ten święty czas, mamy okazję dobrze przygotować się do przeżywania Męki i Zmartwychwstania Chrystusa. W Środę Popielcową, poprzez przyjęcie znaku, jakim jest posypanie głów popiołem, weszliśmy na drogę wewnętrznej przemiany. Jej istotą jest nawrócenie naszych serc, radykalne zerwanie z grzechem oraz czynienie dobra i świadczenie miłości w konkretnych sytuacjach naszego życia.

Do postawy odznaczającej się wewnętrzną determinacją w walce z pokusami złego ducha zachęca nas liturgia słowa I Niedzieli Wielkiego Postu. Pan Jezus, oddający się modlitwie i postom na pustyni, w sposób radykalny odrzucił ofertę skorzystania z możliwości „naprawiania” świata przez zaspokajanie ziemskich potrzeb. Jego pragnieniem było zbawienie świata, tymczasem szatan usiłował zepchnąć sprawy Boże na daleki plan. Radykalne słowa Idź precz, szatanie! są dla nas przykładem kategorycznego odrzucania pokus oraz wezwaniem do opowiedzenia się za Jezusem i do naśladowania Jego życia.

Choć żyjemy w świecie materialnym, zmysłowym, to naszym powołaniem jest służba Panu Bogu i nasze zbawienie, czyli świętość. Jak pokazuje patron obecnego roku duszpasterskiego w naszej Archidiecezji, bł. ks. Jan Balicki, gdy szatan nacierać zacznie swymi pokusami pychy, zazdrości, nienawiści, osądzań, zwrotów na siebie, trzeba kryć się w Ranach Jezusowych, pogromicielkach szatana. Kryć się, jakby w Nie wejść duchem, wzywaniem nieustannym, zasłaniając się puklerzem wiary i ufności, rozkazując szatanowi „idź precz ode mnie”. Tak postępując, nigdy nie damy się wziąć do niewoli, bo sam widok Ukrzyżowanego zmusza do ucieczki szatana, a rozkaz w Imieniu Chrystusa wyrzeczony „Idź precz” odpędza go nieomylnie od człowieka[1].

Bł. ks. Jan Balicki szczególną rolę w trudnym procesie walki ze złem i zdobywania świętości przypisywał mocy Bożej i Najświętszemu Sakramentowi. Pisał o tym w szkicach do swych codziennych rozmyślań: Największym złem jest grzech. Szatan, świat, ciało i jego namiętności są źródłami grzechów. Do walki z wrogami zbawienia moc daje Pan Bóg, tylko nie ustawać w błaganiu o łaskę wspierającą. To błaganie, to uciekanie się do Wszechmocy Bożej, może mieć rozmaitą formę np.: O Panie i Boże mój w Trójcy Świętej Jedyny, spraw, bym był zawsze pod Twoim okiem wszystko widzącym, w Twojej Ręce Wszechmocnej, w Twoim Słowie zasłuchanym, w Twoim Sercu najmiłosierniejszym zamkniętym, Twoim Ciałem i Krwią jak najczęściej posilanym na życie Boże[2].

  1. Nawracać się to adorować opuszczonego i wzgardzonego Jezusa DZISIAJ

Jezus Chrystus pozostał z nami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata, pod postacią Eucharystii – On sam daje się nam jako pokarm na drodze do wieczności w darze Komunii świętej. Te dwie prawdy skłaniają nas u progu Wielkiego Postu do pytań o nasze trwanie przy Jezusie eucharystycznym. Jakże często, w natłoku codziennych spraw i obowiązków, a nierzadko z powodu duchowego lenistwa, pozostawiamy Jezusa samego! Czy świadome i lekkoduszne opuszczanie niedzielnej Mszy Świętej nie jest pogardliwym zapomnieniem o świętej i zbawiennej obecności Chrystusa pośród nas? Wiara w eucharystyczną obecność Jezusa zobowiązuje nas, chrześcijan, do dalszych pytań: Czy chętnie, z wiarą i godziwie przyjmujemy Ciało Pańskie w darze Komunii świętej? Sam Jezus pouczał i przestrzegał słuchaczy, a tym samym i nas: Jam jest chleb życia. Ojcowie wasi jedli mannę na pustyni i pomarli. To jest chleb, który z nieba zstępuje: kto go spożywa, nie umrze. Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki. Chlebem, który Ja dam, jest moje ciało za życie świata[3].

Bł. ks. Jan Balicki uważał, że do Stołu Pańskiego należy zawsze przystępować z bojaźnią i drżeniem, gdyż spotykamy się tam z Bogiem ukrytym pod postaciami chleba i wina. Jest to też zawsze okazja do przyjęcia posiłku na drogę do wieczności[4]. Błogosławiony Jan podkreślał też, że każdy kapłan, każdy chrześcijanin winien myśleć o Panu Jezusie obecnym w Najświętszym Sakramencie w tabernakulum dzień i noc – zawsze. On jest w każdej chwili dostępny, wyczekujący przybycia swoich przyjaciół przez wiarę i miłość z Nim zjednoczonych[5].

Drodzy Diecezjanie! Jakże warto wrócić do pobożnościowej praktyki Komunii świętej duchowej, która nawet w chwili największej aktywności dnia codziennego, daje nam sposobność skierowania myśli ku Jezusowi obecnemu w tabernakulach naszych świątyń oraz oddania Mu czci przez akty uwielbienia. Postarajmy się, aby choć raz w tygodniu adorować Najświętszy Sakrament – a więc samego Jezusa – w naszych świątyniach. Bądźmy przy Nim obecni wówczas, kiedy inni o Nim zapominają. Przedkładajmy mu z wiarą i ufnością nasze trudne sprawy, w nadziei, że nas wysłucha i da upragniony pokój serca.

  1. Nawracać się to stawać się apostołem Eucharystii

Te prawdy i zachęty podkreślajmy mocno w bieżącym roku duszpasterskim. Czyńmy to podczas katechezy rodzinnej, szkolnej i parafialnej oraz podczas spotkań rekolekcyjnych. Dobrze się stało, że w naszej Archidiecezji powracamy w ostatnich latach do adoracji Najświętszego Sakramentu. W wielu wspólnotach parafialnych jest to stały zwyczaj, praktykowany nie tylko w pierwsze czwartki i piątki miesiąca, ale także w inne dni tygodnia i miesiąca. Od kilku lat, trwa również w kolejnych parafiach Archidiecezji całodzienna adoracja Najświętszego Sakramentu, która jest związana z modlitwą o wytrwanie w powołaniu kapłanów i osób życia konsekrowanego, a także o nowe powołania kapłańskie, zakonne i misyjne. Oby młodzi ludzie zdumiewali się i fascynowali możliwością bycia szafarzem Eucharystii!

Będą oni mieli taką okazję już wkrótce na Spotkaniu Młodych Archidiecezji Przemyskiej, które w tym roku odbędzie się w dniach 3-5 kwietnia w Błażowej. Trzydniowej celebracji Niedzieli Palmowej przyświecać będzie hasło Uklęknij i wstań.

Kochani Dziewczęta i Chłopcy! Serdecznie zapraszam Was, a także Waszych duszpasterzy, katechetów i rodziców, na to wielkie, diecezjalne święto młodych katolików. Chcę tam, razem z Wami, uklęknąć, by wyznać wiarę w ukrzyżowanego i zmartwychwstałego Pana obecnego w Eucharystii, a następnie wstać, by zaświadczyć, że Eucharystia jest największym skarbem Kościoła, źródłem i szczytem chrześcijańskiego życia[6] oraz zbawiennym pokarmem pielgrzymów zmierzających do wieczności.

Drodzy Rodzice! Proszę Was, abyście zachęcali Wasze dzieci do włączania się w Liturgiczną Służbę Ołtarza oraz Eucharystyczny Ruch Młodych. Ufam, że bliskość Chrystusowego ołtarza i odpowiednio prowadzona formacja Waszych dzieci, zaowocuje u nich pogłębieniem chrześcijańskiego życia i wrażliwości na to, co duchowe, tak, by potrafiły skutecznie opierać się doczesnym, zmysłowym i konsumpcyjnym pokusom tego świata.

W apostolskim zaangażowaniu i układaniu życia według wartości ewangelicznych niezbędna jest osobista lektura Pisma Świętego. Może w niej pomóc udział np. w kręgach biblijnych, szkole animatorów biblijnych czy biblijnych rekolekcjach, do czego zachęcam.

Okazją do zbliżenia się do tajemnicy Eucharystii będzie również tegoroczna, już 40. Przemyska Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę, która będzie wędrować w dniach 4-15 lipca pod hasłem „Oto wielka tajemnica wiary!”. Włączmy się do duchowego pielgrzymowania, a jeżeli komuś pozwolą na to czas i zdrowie, dołączmy do grona pątników.

Wielu chorych i cierpiących podejmuje adorację duchową, poprzez akty wiary, ufności, miłości, skruchy, poświęcenia siebie na chwałę Bożą[7]. Dzięki posłudze kapłańskiej, chorzy mają także możliwość przyjmowania Komunii świętej w pierwsze piątki miesiąca. Proszę korzystać z tej sposobności, zaś duszpasterzy proszę o gorliwe i ofiarne pełnienie tej posługi.

Wspominając setną rocznicę urodzin wielkiego czciciela Eucharystii, św. Jana Pawła II, wspomnijmy także Prymasa Tysiąclecia. Sługa Boży, ks. kard. Stefan Wyszyński, którego beatyfikację będziemy uroczyście świętować 7 czerwca tego roku, tak mówił o tajemnicy Eucharystii i naszych zobowiązaniach: Chrystus do tego stopnia jest dla ludzi, że dał im samego siebie na pokarm w Eucharystii; podobnie Jego dzieci muszą służyć Bogu i ludziom wszystkimi wartościami, jakie posiadają, dając siebie innym bez reszty[8].

Postać tego niezwykłego człowieka, wielkiego Pasterza Kościoła i męża stanu, przypomina nam również o tym, że powinniśmy przejmować się losami naszej umiłowanej Ojczyzny i narodu polskiego. Kardynał Wyszyński mówił: Naród, który nie wierzy w wielkość i nie chce ludzi wielkich, kończy się. Trzeba wierzyć w swą wielkość i pragnąć jej. To nie zarozumiałość. Wielkość wiąże się z prawdą, a prawda stoi u ołtarzy[9]. Dobrze więc, że jesteśmy przy Ołtarzu Pańskim. To tutaj jest źródło miłości i wielkości ducha. To tutaj, przed Najświętszym Bogiem, rodziła się i rodzi w polskich sercach szlachetność.

Dlatego też nie pozostawajmy, nie tylko w Wielkim Poście, obojętni na współczesne zniewagi i rany zadawane Zbawicielowi. Niech nasza obecność przy Nim oraz nasze apostolskie zaangażowanie, związane z głoszeniem tajemnicy Jego świętej, realnej i nieustannej obecności w Eucharystii, będzie zadośćuczynieniem za zniewagi, zelżywości i świętokradztwa, wyrządzane Chrystusowi Panu w naszych czasach.

Niech Maryja, Niewiasta Eucharystii, Matka Bolesna, wyprasza nam łaskę głębokiej wiary i wzbudza pragnienie trwania przy Jej umiłowanym Synu.

Na czas wielkopostnego nawracania się, wzrastania w wierze oraz apostolstwa czynami miłosierdzia, z serca Wam błogosławię, polecając się także Waszej modlitwie.

 

✠ Adam Szal
Arcybiskup Metropolita Przemyski

[1] J. Balicki, Szkice codziennych rozmyślań, s. 290, p.174.

[2] Tamże, s. 616, p. 1.

[3] J 6,48-51.

[4] J. Balicki, dz. cyt., s. 454, p. 33, 35.

[5] Tamże, s. 443, p. 331.

[6] KKK 1324.

[7] J. Balicki, dz. cyt., s. 314, p. 304.

[8] Kard. S. Wyszyński, Kromka chleba, Soli Deo, Warszawa 2005.

[9] Kard. S. Wyszyński, Przemówienie na zakończenie III Tygodnia Kultury Chrześcijańskiej, Warszawa, 30 kwietnia 1977 r.