Początek „przygody” z Panem Bogiem

153

O tym, jak sakrament bierzmowania ma nam pomagać dojrzewać w wierze, a także o patrzeniu na świat oczami Boga i relacji z Duchem Świętym z ks. prof. Krzysztofem Guzowskim rozmawia kl. Krzysztof Witek SCJ.

Księże Profesorze, na początek zadam pytanie nieco prowokacyjne: czy przystępowanie do sakramentu bierzmowania jest konieczne, skoro posiadamy Ducha Świętego od chrztu świętego?

To prawda, Ducha Świętego posiadamy już od chrztu świętego, jednakże w bierzmowaniu chodzi o coś więcej – o to, by On nas posiadał. Jezus zaczął swą publiczną działalność od namaszczenia mocą Ducha Świętego, a my podobnie: nie jesteśmy w stanie zbyt wiele zdziałać dla Kościoła w oparciu o własne siły. Adam i Ewa myśleli, że im dobrze pójdzie bez pomocy Boga, ale tak się nie stało. Do budowania królestwa Bożego na ziemi konieczne jest światło i mądrość Ducha Świętego. Taka jest wiara Kościoła co do treści i co do formy.

Czym jest wiara?

Jest to łaska Ducha Świętego uzdalniająca nas do duchowego widzenia rzeczywistości, tak jak ją widzi Bóg. Oczywiście w przypadku człowieka ten dar musi być doskonalony, dlatego w literaturze teologicznej mówi się o życiu duchowym jako drodze metanoi, nawracania się i przemiany. Do bierzmowania powinien przystępować chrześcijanin, który jest gotów przyjąć władzę Ducha Świętego nad sobą i który chce się do Niego modlić o codzienną pomoc w życiu i o umocnienie wiary.